słowa: Stanisław Grochowiak
wykonanie: Anna Maria Jopek i Michał Żebrowski
Jest wiatr, co nozdrza mężczyzny rozchyla,
Jest taki wiatr.
Jest mróz, co szczęki mężczyzny zmarmurza,
Jest taki mróz.
Nie jesteś dla mnie tymianek ni róża,
Ani też czuła pod miesiącem chwila,
Lecz ciemny wiatr,
Lecz biały mróz.
Jest taki deszcz, co wargi kobiety odmienia,
Jest taki deszcz.
Jest blask, co uda kobiety odsłania,
Jest taki blask.
Nie szukasz we mnie silnego ramienia,
Ani Ci w myśli klejnot zaufania,
Lecz słony deszcz,
Lecz złoty blask.
Jest skwar, co ciała kochanków spopiela.
Jest śmierć, co oczy kochanków rozszerza,
Jest taka śmierć.
Oto na rośnych polanach wesela
Z kości słoniowej unosi się wieża
Czysta jak skwar,
Gładka jak śmierć.
Tekst jest własnością jego twórcy. Wszelkie prawa do tekstu posiada jego autor.
Teksty udostępniane na niniejszej stronie są przeznaczone do celów edukacyjnych i do użytku prywatnego.